Większość osób reklamujących się na Facebooku analizuje źle swoje reklamy.
Patrzą wyłącznie na zwrot z wydatków reklamowych (ROAS — czyli ile złotych przychodu wygenerowała każda złotówka wydana na reklamę) albo na koszt pozyskania klienta. I na tej podstawie podejmują decyzje: skalować, wyłączyć, zmienić.
Problem w tym, że te dwa wskaźniki mówią Ci, co się stało, ale nie mówią Ci, dlaczego. Nie wiesz, w którym miejscu reklama zawiodła. Czy problem był w pierwszych sekundach wideo? W argumentacji? W ofercie? W przycisku zachęcającym do działania?
Skuteczne reklamy
Czcionka:

