Wchodzisz na rynek z nowym narzędziem do zarządzania projektami. Co robisz? Mówisz: „Jesteśmy szybsi niż Jira” albo „Jesteśmy tańsi niż Asana”.
Wydaje się to logiczne, ale to pułapka. Jeśli Twoja narracja wpisuje się w ramy kategorii (np. CRM = zarządzanie kontaktami), stajesz się tylko kolejną, wymienną opcją. Klienci wrzucają Cię do szufladki „kolejny z wielu”.
W zatłoczonym rynku wygrywa ten, kto pierwszy przychodzi na myśl. Jeśli akceptujesz zasady obecnego lidera, on wygrywa domyślnie, bo to on stworzył te zasady. Lepsze funkcje czy niższa cena nie zbudują lojalności.
Czcionka:

