Jest w biznesie jedno zdanie, które pada chyba najczęściej: „muszę się jeszcze zastanowić”. Padło na Twoim ostatnim spotkaniu, w ostatniej rozmowie telefonicznej albo w ostatnim mailu, po którym zapadła cisza. I najprawdopodobniej zinterpretowałeś je źle.
Większość przedsiębiorców słyszy w tym zdaniu jedno: za drogo. I odruchowo robi jedną z trzech rzeczy: obniża cenę, dorzuca gratis albo wysyła follow-up z pytaniem „czy zdążył Pan przemyśleć naszą ofertę?”. Wszystkie trzy reakcje są nieskuteczne, bo leczą objaw, nie chorobę.
Czcionka:

