Wyobraź sobie, że stoisz przy kasie w markecie. Kasjerka podlicza Twoje zakupy i pyta: „Czy chciałbyś zaokrąglić rachunek o 47 groszy, aby wesprzeć lokalne rodziny?”. Zgadzasz się bez wahania. Wychodzisz ze sklepu i nagle zauważasz coś dziwnego: czujesz się ze sobą naprawdę dobrze.
Dlaczego wydanie własnych pieniędzy wywołało u Ciebie uśmiech? To zjawisko nazywa się efektem ciepłego blasku (ang. Warm-Glow Giving) — czyli przyjemnością, którą odczuwamy, gdy robimy coś dobrego dla innych. Termin wprowadził ekonomista James Andreoni. Co ważne: nie pomagamy wyłącznie dlatego, że ktoś tego potrzebuje. Pomagamy także dlatego, że sami chcemy poczuć się lepiej.
Sprzedaż
Czcionka:

