Przez lata obowiązywała jedna żelazna zasada mediów społecznościowych: im więcej obserwujących, tym większy zasięg. Duże konta dominowały, małe — kulały. Marki, które nie zdołały zbudować dużej bazy fanów, często odpuszczały treści organiczne (czyli te bezpłatne, bez reklam) i szły w płatne kampanie.
Dziś ta zasada przestała działać. I to jest dobra wiadomość dla każdej małej firmy.
Konto z zerowymi obserwującymi może jutro osiągnąć 10 milionów wyświetleń. Dosłownie. To nie clickbait. To nowa mechanika algorytmów, która zmieniła reguły gry. Żeby z niej skorzystać, musisz zrozumieć, co tak naprawdę dziś decyduje o tym, kto zobaczy Twoje treści.
Marketing
Czcionka:

