Ulice pewnego brytyjskiego miasta były zaśmiecone niedopałkami papierosów. Zakazy nie działały. Mandaty nie działały. Więc ktoś wpadł na inny pomysł: postawił dwa kosze na śmieci, a nad każdym umieścił napis z nazwiskiem piłkarza — Ronaldo na jednym, Messi na drugim. Palacz, wyrzucając niedopałek, w praktyce głosował na swojego faworyta.
Efekt? Po 12 tygodniach ilość niedopałków na tej ulicy spadła o 46%.
Nikt nikogo nie zmuszał. Nikt nie krzyczał „Nie śmieć!". Wystarczyła drobna zmiana w otoczeniu, która delikatnie podpowiedziała ludziom, co zrobić i sprawiła, że sami tego chcieli.
Marketing
Czcionka:

