Wyobraź sobie, że pokazuję Ci 13 zdań opisujących Twoją osobowość, a Ty czytasz je i myślisz: „No tak, dokładnie tak mam!”. A potem dowiadujesz się, że dokładnie te same 13 zdań pokazałem stu innym osobom. I każda z nich, tak jak Ty, uznała je za swój osobisty portret.
To nie magia. To jeden z najpotężniejszych mechanizmów psychologicznych, jakie istnieją w marketingu. I większość małych firm w ogóle z niego nie korzysta.
Najlepsi marketerzy świata używają tej sztuczki, żeby pisać teksty sprzedażowe, które brzmią tak osobiście, że klienci konwertują, zostają z marką dłużej i polecają ją znajomym. Ja sam zacząłem to stosować, gdy zrozumiałem, jak prosty (i potężny) jest ten mechanizm.
Czcionka:

