Twój potencjalny klient wpisuje w ChatGPT: „Jaką agencję marketingową warto zatrudnić do obsługi małej firmy?" albo „Który program do fakturowania jest najlepszy dla freelancera?".
ChatGPT odpowiada. Wymienia kilka firm. Twojej wśród nich nie ma.
Klient wybiera jedną z poleconych. I nawet nie wie, że istniejesz.
To nie jest scenariusz z przyszłości. To dzieje się już teraz. Co więcej, będzie się nasilać z każdym miesiącem.
Przez ostatnie dekady walczyłeś o widoczność w Google. Teraz pojawia się nowa bitwa: widoczność w odpowiedziach sztucznej inteligencji. I reguły tej gry są zupełnie inne niż w SEO.
Marketing
Czcionka:

