Większość firmowych filmów na Instagramie czy TikToku to jednorazówki. Widz obejrzy, może polubi… i zapomni. Następnego dnia nie pamięta nawet, że to widział.
A są firmy, które robią to inaczej. Ich filmy działają jak serial. Widz czeka na kolejny odcinek, śledzi „bohaterów”, kibicuje im i wraca codziennie, żeby sprawdzić, co się zmieniło.
Najlepszym przykładem jest amerykańska sieć burgerowa Softies Burgers. Jej właściciele, Sam Hong i Josh Kim, dokumentują na social mediach budowę swojej restauracji. I robią to tak dobrze, że ich filmy mają tysiące odtworzeń, a widzowie czują się częścią tej historii.
Marketing
Czcionka:

